Ja bym chciał iść za karę do swojego pokoju i nie wychodzić przez tydzień, jedynie na obiad i do kibla....

▶Transkrypcja
Zauważyłem, że to co w dzieciństwie było dla mnie karą, w życiu dorosłym sprawia mi radość: wcześnie kładź się spać, nie wychodź z domu, przymusowa drzemka pobiednia... Ja to bym mógł nawet w kącie stanąć i zastanawiać się nad moim zachowaniem... zaledwie tylko do roboty nie iść.





